czwartek, 13 grudnia 2012

Rozdział 16


  - Belll !!! Co ty tutaj robisz ! przytuliłam dziewczynę, a ona powiedziała.
  - Boże Eli pięknie wyglądasz, co wy macie tu imprezkę z chłopakami?
  - Tak tak wszyscy wiedzą, że tu przyjechałaś? spytałam ją
  - tak nawet twoja mam zaproponowała. -Odpowiedziała z uśmiechem 
  - A to fajnie chodź poznasz chłopców .. a i jeszcze zepsuł Little Mix. 
Weszliśmy do środka, a tam od razu rzuciło mi się w oczy prawie ''nie żywi'' znajomi, gdyż bełkotali coś, nie którzy nie miłosiernie sepleniąc. 
 -Chodź odłożysz walizki. Wzięłam dziewczynę za rękę i poprowadziłam do swojego pokoju. Ona gdy weszła, zatrzymała się tarasując mi drogę, po czym powiedziała.
 - Boże ale pięknie tu masz! mówiła to z otwarta buzią
 - Dziękuje ale lepiej podziękuj projektantom ;).
Dziewczyna po chwili poszła się przebrać, a ja czekałam na łóżku pisząc sms z Mamą i tatą, którzy maja przyjechać za parę dni na pogrzeb. Skończyłam odpisywać i się pożegnałam, a w tym samym momencie przyszła wystrojona Bella, która wyglądała olśniewająco. 
 -Boże Bell ślicznie wyglądasz ! i jak widzę czerń nadal u ciebie w modzie ;).
 - Jak widzę u ciebie też i puściła mi oczko.
Zeszliśmy na dół i od razu gdy Lou  zobaczył Bell, przywitał się z nią wielkim przytulasem i powiedział.
 - Cześć jak ja cie dawno nie widziałem!
 - Witaj Lou, mi tez milo cie widzieć. Powiedziała uśmiechnięta dziewczyna.
 - Dobra idę przedstawić ją resztę baw się dobrze ! Zakomunikowałam i zabrałam dziewczynę na dół
 - ok dzięki wy też. 
Dalej był Harry, który widząc Belle chciał ją ''rozebrać'' wzrokiem ale widział, że to metalowa i twarda dziewczyna, nieuginająca się pod nikim. Miło ją przywitaj i zaprosił do zatańczenia z nim lecz ona odpowiedziała krótkie ''nie dziś''. A ja ruszyłam do Zayna który.... który tańczył z ta wywłoką.
 - Kurwa widzisz to ! Prawie krzyknęłam do przyjaciółki
 - Takk to tez Zayn tak? Ale ciachooo !.
 - Tak wiem ... ja, znaczy on jest ze mną, więc ci go nie dam i mrugnęłam do niej.
 - Serio gratulacje ! Powiedziała uśmiechając się i mnie tuląc
 - Ale nie mów nikomu, dowiedzą się w wkrótce oki? 
 - Tak jest ! 
 -Chodź niech pan Malik potańczy z blondi do puku jej się nic przez ''przypadek'' nie stanie...
 - Aaa ja już wiem co ci po głowie chodzi, dlatego podoba mi się to. -Powiedziała po czym uderzyła mnie lekko w ramie. Poszliśmy jeszcze do Nialla. Podeszliśmy do lodówki, a po chwili wyszła najpierw blond fryzura, a potem niebieskie paczadła, które widząc Bell zabłysły.  Niall miał w buzi kawałek kurczaka i przyglądając się dziewczynie wypadło mu jedzenie.
 - Nial poznaj to moja przyjaciółka, będzie u nas przez parę dni.
 - Cześć piękna! i ją przytulił.
Po dłuższym gadaniu zobaczyłam, że mają się ku sobie wiec zostawiłam ich samych. Zmierzałam ku mojemu pokojowi, bo nie chciało mi się już tańczyć. Otworzyłam drzwi, a za nimi zamarłam....

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Znów kończę w taki interesujący sposób xD I co dalej? ;> ? spokojnie jutro dowiecie się co się stało ;)

















5 komentarzy:

  1. Dalej Dalej Dalej !! Co tam bd !!! Aaa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. -.- nie podoba się to spierdalaj -.- pisze dla siebie i dla ludzi których nie obchodzi jebana interpunkcja dla sztywniaków -.- więc baju baju ;//

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama pewnie robisz gorsze błędy więc się nie odzywaj pojebie !! Bo jak nie chcesz to nie czytaj i chuj ci w dupe ! Pozdro. Nicki -,-

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje NIK :* .... nie wiem czy ta wywłoka czasami nie miała racji... :( i że nie chce się przyznać kim jest -.- boji się czy co?

    OdpowiedzUsuń